Ryzyko Jak wysokie ryzyko w grach hazardowych można podjąć, jeśli nie chce się zbyt wiele stracić, a jednocześnie chce się co nieco wygrać. Cóż, nad tym zagadnieniem łamie sobie głowy od lat szereg matematyków i statystyków i usiłują jakoś zdefiniować to, czego na dobrą sprawę zdefiniować nie sposób i się nie da po prostu. Oto bowiem mamy do czynienia z zaistnieniem związku silnej korelacji ryzyka z obstawianą stawką. Jeśli obstawimy wysoką kwotę, wtedy ryzyko utraty automatycznie wzrasta i istnieje też szansa jednocześnie, że uda nam się wygrać więcej aniżeli pierwotnie zakładaliśmy. Jeśli założyliśmy mało, wtedy istnieje odwrotna szansa na małą wygraną i małą przegraną jednocześnie. Oczywiście, każdy gdzieś w głębi serca ma w sobie ryzykanta i chce podejmować ryzyko związane z dużą wygraną, ale bądźmy szczerzy, że takie ryzyko można podejmować albo jednostkowo, albo podejmować często, ale samemu będąc raptem jednostką, którą na to stać. Ogółu społeczeństwa bowiem nie stać na to na pewno. Zatem, jeśli już podejmujemy ryzyko, warto zastanowić się na co się tak naprawdę narażamy. Czy na to, że stracimy wiele czy na to, że stracimy wszystko. Jeśli możemy sobie pozwolić na podejmowanie ryzyka, róbmy to, ale nawet jeśli przysłowiowo śpimy na pieniądzach, nie ryzykujmy wielkich kwot, bo jak się mówi, jedzmy małą łyżeczką a najemy się więcej. Jedząc wielką chochlą zawsze możemy się solidnie zadławić. Aby uniknąć takiej sytuacji, oceńmy nasze możliwości tak, aby zawsze pozostawić sobie margines pomyłki hazardowej, czyli takiej która uwzględni gorszy dzień naszej ręki czy naszego oka. takie podjęte ryzyko to ryzyko rozsądne, które nie pociągnie za sobą zbyt wielkich konsekwencji, których potem byśmy mogli bardzo żałować.